vaxol spray do uszu
HistoriaStyl życia

Twórcy o słuchu

Emily_Shanks_Scene_in_a_Russian_Hospital_The_Ear_Inspection

Utrata słuchu, całkowita lub częściowa, może dotknąć każdego. Bywa też, że ktoś rodzi się głuchy i jak Fiona Bollag „wyrasta w krainie ciszy”. W jej wypadku głuchota, której zaznała od urodzenia, stała się pretekstem do napisania autobiograficznej powieści zatytułowanej Wyszłam z krainy ciszy. Historia głuchoniemej dziewczyny, która odzyskała słuch.

Autorka odzyskała słuch dzięki wszczepieniu implantu. W swojej książce pisze między innymi: (…) Istnieje mnóstwo cudów, na których opiera się nasze życie, a zwykle zdajemy sobie z nich sprawę dopiero, gdy ich zabraknie – lub też, kiedy się objawią.

Nie tylko kompozytorzy

Część z nas zna historię wielkich twórców, zwłaszcza kompozytorów, którzy w ciągu swojego życia tracili słuch. Przykładem może być Ludwig van Beethoven. W owych czasach nie było ani aparatów słuchowych, ani implantów. Wyobraźmy sobie zatem tragedię, jaką wtedy musieli przeżywać twórcy tego rodzaju.

Oczywiście słuch jest potrzebny wszystkim, ale nie tylko kompozytorzy lub muzycy po jego utracie cierpią wyjątkowo. Dotyczy to również pisarzy, z których większość ma uszy wyjątkowo wyczulone na melodię i to nie tylko na melodię słów, ale na wszelkie dźwięki dobiegające ze świata. To bywa niezbędne dla tworzenia dobrej, literatury. Weźmy na przykład wykorzystywanie takiego literackiego tropu stylistycznego, jak onomatopeja (dźwiękonaśladowczość).

Amerykańska pisarka Helena Adams Keller w dzieciństwie utraciła nie tylko słuch, ale i wzrok. To miało również u niej negatywny wpływ na mówienie. W swojej książce Historia mojego życia twierdzi między innymi, że „Głuchota jest o wiele większym nieszczęściem, ponieważ oznacza utratę najważniejszego bodźca życiowego – dźwięku głosu ludzkiego, nośnika mowy, który utrzymywałby myśli w ruchu i pozwalał przebywać w intelektualnym towarzystwie ludzi”.

O losach chłopca, który urodził się głuchy w swojej książce (Świat w moich dłoniach, Zycie bez słuchu i wzroku) opowiada inny pisarz Peter Hepp.

Bardziej znany pisarz Dawid Lodge w powieści Skazani na ciszę opisuje historię emerytowanego profesora lingwistyki, który stopniowo traci słuch i nie od początku ma tego świadomość. Aż zaczął się zastanawiać między innymi nad tym, skąd wzięło się to jego mamrotanie pod nosem albo coraz częstsze pokrzykiwanie nad głowami zebranych.

O wartości dźwięków i słyszenia pisze w swojej książce O muzyce naturalnej angielski pisarz Wiliam Gardiner.  Zdarza się, że jako dźwięk przyjemny, wręcz muzyczny, ktoś może traktować… terkot rozrządu. W swoich opowiadaniach lotniczych Aleksandra Sowa pisze: „Słuchając jednostajnego, uspokajającego terkotu rozrządu wpatruję się w chmury w oddali”. I, paradoksalnie, ten fragment może być jedną z najistotniejszych refleksji podkreślających wartość słuchu i słyszenia.

Obrazowo potrafią podkreślić to również poeci, choćby znany czeski poeta Miroslav Válek. Wielce wymowna jest pierwsza fraza z jego wiersza Słuch: Wystraszony wyskakuje z łóżka / wsłuchany w poszum dalekich galaktyk (…). Natomiast poeta ks. Jan Twardowski w swoim bogatym dorobku ma również wiersz Ucho, w którym dwa pierwsze wersety brzmią: Prawe ucho słyszy / o miłości co teraz (…).

O słuchu pisali również tak znani pisarze, jak: Henryk Sienkiewicz, Lew Tołstoj i Tadeusz Różewicz.

Również malarze

W tej dziedzinie chyba najbardziej wyrazistą metaforą związaną ze słuchem jest „Krzyk” norweskiego artysty Edwarda Muncha. Atmosferę rozmowy i słuchania znajdziemy w sławnej „Ostatniej wieczerzy” Leonarda da Vinci. W „Lekcji muzyki” genialnego Vermeera jest atmosfera zasłuchania. Motywem wielu obrazów jest echo, choćby w obrazie współczesnego artysty Wojciecha Góry. 

Zdecydowanie muzykę próbowali zobrazować abstrakcjonista Kandinsky i litewski kompozytor Konstantinas Ciurlionis.

Motywem nierzadko spotykanym w malarstwie jest „pięć zmysłów”. Wagę słuchu podkreślić może „Alegoria słuchu” na obrazie Jana Breughla Starszego albo w dziele Emily Shanks „Scena w rosyjskim szpitalu. Kontrola ucha”. 

Te przykłady pokazują, jaką wartością dla człowieka jest słuch, zaś jego odzyskanie (co w naszych czasach jest możliwe) wielu traktuje jako rodzaj cudu. 

Źródło: książka „Prawie wszystko o słuchu” pod redakcją prof. Henryka Skarzyńskiego.
Fot.: Wikipedia ( Emily Shanks „Scena w rosyjskim szpitalu. Kontrola ucha” )

Polub lub udostępnij 🙂

Wpisz treść tutaj

Facebook2k
Subskrybuj7
Subskrybuj
Instagram301