CiekawostkiLaryngolog

Etapy rozwoju słuchu u dzieci

etapy rozwoju uszu u dzieci

Słuch to zmysł, który bardzo istotnie wpływa na prawidłowy i wszechstronny rozwój dziecka. Dobrze słysząc, poznaje ono świat i nabywa nowych umiejętności niezbędnych do funkcjonowania w otoczeniu. Dlatego na każdym etapie rozwoju rodzice powinni bacznie obserwować, czy ich pociecha dobrze słyszy i reaguje na dźwięki, a w razie jakichkolwiek wątpliwości zasięgnąć rady pediatry lub laryngologa. Ważne jest też, by od pierwszych miesięcy życia przestrzegać właściwej higieny uszu maleństwa i wpajać te dobre nawyki starszym dzieciom.

Od łona mamy do noworodka

Niektórzy specjaliści twierdzą, że już na początku drugiego trymestru płód jest w stanie wychwycić głośne tony, które dochodzą do niego z zewnątrz. Pewne jest natomiast, że od 20-24 tygodnia maluszek w łonie mamy nie tylko dobrze słyszy, ale i rozróżnia dźwięki. Dlatego przyszłym mamom zaleca się rozmawianie z brzuszkiem, puszczanie maleństwu kołysanek, a nawet muzyki klasycznej, która ponoć działa na dziecko kojąco i wpływa na jego przyszły rozwój intelektualny. Przesada? Wcale nie, bo zaobserwowane, że niektóre niemowlęta reagowały wyjątkowo entuzjastycznie na melodie zasłyszane jeszcze w łonie mamy. Być może oswoiły się tam także z jej głosem, który przecież rozpoznają najszybciej.

Nowonarodzone dziecko ma już dość dobrze wykształcony słuch. By sprawdzić, czy ten zmysł prawidłowo funkcjonuje zaraz po porodzie maleństwo przechodzi badanie za pomocą specjalistycznej sondy. Rejestruje ona reakcje dziecięcego uszka na emitowane silne dźwięki. Jest to badanie przesiewowe, które pozwala wstępnie wykryć niedosłuch u noworodka i w razie nieprawidłowości skierować go na dalszą diagnozę do poradni audiologicznej.

Zdrowy noworodek i niemowlak w charakterystyczny sposób reagują na głośne dźwięki. Wtedy zamykają powieki, wyciągają ciałko i obejmują się rączkami jakby w obronie. To tzw. odruch Moro, który występuje do około czwartego miesiąca życia dziecka i jest jednym z dowodów, że ma ono prawidłowo rozwinięty słuch.

A ja rosnę i rosnę…

Dla prawidłowego rozwoju słuchu u dziecka najważniejsze są pierwsze trzy lata życia. Bardzo aktywnie reaguje ono wtedy na wszystkie bodźce dochodzące do niego z otoczenia, uczy się je rozróżniać, identyfikować i z czasem naśladować. Między 4-6 miesiącem życia maluszek reaguje na głos mamy i taty, bo gdy ich słyszy jakby się skupia. Przechodzi też etap tzw. głużenia, czyli wydaje dźwięki typu gu-gu, gę-gę. Warto jednak dodać, że robi to nieświadomie i dlatego głużenie nie świadczy o tym, że dziecko dobrze słyszy. Dlatego mimo, że maleństwo wydaje te charakterystyczne dźwięki, rodzice powinno nadal bacznie obserwować, czy na przykład włącznie odkurzacza czy dzwonek do drzwi wywołują u niego jakąś reakcję. Dopiero półroczny maluch stara się świadomie powtarzać dźwięki dochodzące do niego z otoczenia. To etap tzw. gaworzenia, który jest wstępem do nauki mowy. Dziecko między 7-10  miesiącem życia wychwytuje już bodźce akustyczne i reaguje na nie, odwracając główkę w stronę z której płynie dźwięk. Tak reaguje na nawoływanie po imieniu, klakson samochodu lub odgłos stukanie łyżeczką o szklankę.

Od 9 do 18 miesiąca życia maluszek zwykle potrafi wypowiadać około 20 prostych słów typu: mama, tata, baba. Potrafi też odpowiednio zareagować na swoje imię, proste polecenia i kierowane do niego uwagi. Wskaże na przykład zwierzątko na obrazku, zaklaszcze lub złapie się za główkę, gdy mama go o to poprosi. To wszystko dowód na to, że dobrze słyszy, potrafi rozpoznać i dopasować polecania do odpowiedniego zachowania.

Jestem przedszkolakiem, jestem uczniem

Maluch, który idzie do przedszkola powinien już dość sprawnie porozumiewać się z otoczeniem i układać proste zdania. To dobry słuch pozwala mu na zawieranie nowych przyjaźni w przedszkolu, naukę wierszyków i piosenek, aktywne uczestniczenie w zajęciach rytmiki i naukę gry na prostych instrumentach, na przykład na bębenku. Potrafi to robić, gdy jego zmysł słuchu funkcjonuje prawidłowo, a małe uszka są czyste. Bywa jednak i tak, że dziecko, a problem ten dotyczy także niemowląt, ma kłopot z odbiorem dźwięków, bo w jego uszkach zalega korek woskowinowy. Dzieje się tak, gdyż u niemowląt i dzieci zewnętrzny przewód słuchowy ma specyficzną budowę. Jest on wąski, co utrudnia samoistne usuwanie woskowiny ze światła przewodu i sprzyja powstawaniu korków woskowinowych. Mamy wiedzą o tym i często starają się pozbyć woskowiny za pomocą patyczków to uszu. A to wielki błąd, który może prowadzić do wpychania woskowiny do przewodu, a nawet do uszkodzenia narządu słuchu. Dlatego Polskie Towarzystwo Otolaryngologów Dziecięcych  rekomenduje do higieny dziecięcych uszu spray Vaxol. Ten bazujący na oliwie z oliwy produkt pozwala pozbyć się woskowiny w sposób łagodny i skuteczny.

Taka prawidłowa higiena uszu przyda się także wszystkim uczniom. Narząd słuchu wykształca się bowiem do 16 roku życia i przez cały ten czas może być narażony na powstawanie korków woskowinowych. A przecież uszy ucznia codziennie odbierają miliony ważnych bodźców i nic nie może ich zakłócać. Dobrze słyszący uczeń bez problemów będzie rozwijał swoje umiejętności komunikowania się z otoczeniem, co jest niezbędne by zyskać przyjaciół, tak ważnych zwłaszcza dla nastolatków. Będzie też umiał naśladować nieznane dotąd dźwięki, a to umiejętność konieczna, by poznać języki obce, co we współczesnym świecie jest wręcz niezbędne. Na lekcjach bez trudu wysłucha wykładu nauczyciela i wykona jego polecenia, gdy ten poprosi go do tablicy. Na podwórku chętnie weźmie udział w zabawach czy zagra w piłkę, bo będzie bez zakłóceń porozumiewać się z rówieśnikami. Dobrze słyszące dziecko rozpozna zagrożenie w ruchu drogowym i usunie się na bok, słysząc nadjeżdżający samochód. Co ważne, prawidłowo funkcjonujący narząd słuch jest ważny także dla zmysłu równowagi. A przecież dzięki niej nasze dziecko przejdzie przez życie bezpiecznie. Źródła: mp.pl; parenting,pl; bene.pl

Wpisz treść tutaj