DolegliwościObjawyProfilaktyka

Mamo, kontroluj słuch swojej pociechy

mama
Polub lub udostępnij 🙂

Żadna mama nie ma chyba wątpliwości, że narząd słuchu odgrywa ogromną rolę na każdym etapie rozwoju dziecka. Przede wszystkim wpływa na kształtowanie się mowy, umiejętność komunikowania się z otoczeniem, prawidłowe funkcjonowanie w szkole i przedszkolu oraz kontakty z rówieśnikami. Ale narząd słuchu jest u dziecka bardzo delikatny i czyha na niego wiele niebezpieczeństw. Są to hałasy, przebywanie w zanieczyszczonym środowisku, nawracające infekcje górnych dróg oddechowych i uszu. Dlatego specjaliści zalecają, by na co dzień większą uwagę zwracać na to, czy nasza pociecha dobrze słyszy i to już od pierwszych dni życia. To ważne, bo zaniedbania na tak wczesnym etapie życia, skutkują narastaniem problemu.  Potwierdzają to badania Instytutu Patologii i Fizjologii Słuchu w Warszawie, z których wynika, że aż 20 procent dzieci i młodzieży w wieku szkolnym ma różne kłopoty związane ze słuchem.

Domowe testy słuchu – jak wpaść na trop kłopotów u malucha

U niemowlaka między 2, a 12 miesiącem życia możemy sprawdzić, czy reaguje on na głośne dźwięki. W tym celu możemy nagle głośniej nastawić radio, mocno zaklaskać tuż obok główki maluszka, zastukać łyżeczką w szklankę i obserwować reakcję. Dziecko powinno się poruszyć, wyprężyć ciałko lub zmrużyć oczy, co jest oznaka, że dźwięki do niego docierają. Warto dodać, że rodzice często za jedną z oznak prawidłowego słuchu u niemowlaka, uważają tzw. głużenie, czyli wydawanie gardłowych dźwięków – k, g, h. Nie powinno nas to jednak zwieść, bo głużą zarówno dzieci dobrze, jak i nieprawidłowo słyszące.

Za to dziecko powyżej 5 miesiąca życia powinno już rozpoznawać, skąd dochodzą dźwięki. Warto wykorzystać tę umiejętność do kontroli słuchu. Możemy na przykład zawołać malucha z pewnej odległości, zagrzechotać grzechotką, głośno zastukać w okno. Dziecko powinno zwrócić główkę w stronę źródła dźwięku. Dowodem na dobry słuch powinno być także gaworzenie, czyli pierwsze próby naśladowania mowy.

W wieku 13-36 miesięcy maluszek powinien już rozumieć kierowane do niego proste polecenia i reagować na nie. Możemy na przykład zapytać go, gdzie ma nosek, oczko, usta i obserwować, czy prawidłowo wskaże je palcem. Poprośmy też dziecko, by podało nam ulubioną zabawkę – lalkę lub autko. Jeśli usłyszy nasze polecenie, zrobi to bez wahania. Zwróćmy też uwagę, czy maluszek usiłuje składać po dwa proste słowa, na przykład: chodź pa-pa, am ma, am nie.

Natomiast dziecko około 2 roku życia powinno już radzić sobie ze zrozumieniem bardziej złożonych poleceń. Możemy je na przykład poprosić – Daj mi misia, Połóż lalkę na łóżku i obserwować, czy dobrze wykonało naszą prośbę. Maluszek, który ma dwa latka także sam powinien umieć zadać proste pytania, typu – Mama gdzie? Gdzie lala?  Jego mowa powinna być też zrozumiała minimum w połowie, choć może używać swojego języka.

W wieku  3-5 lat dziecko powinno dobrze słyszeć dźwięki o umiarkowanym natężeniu. By to sprawdzić zawołajmy je z drugiego pokoju, ustawmy cicho radio lub telewizor. Dziecko nie powinno mieć problemu z usłyszeniem takich dźwięków. W tym wieku maluch powinien też umieć odpowiadać na proste pytania i używać dłuższych zdań.

Powyżej 4. roku życia dziecko powinno już mieć odpowiedni zasób słów i z łatwością porozumiewać się z rówieśnikami oraz dorosłymi. Powinno też po wysłuchaniu dłuższych wypowiedzi, takich jak bajka czy wierszyk, prawidłowo odpowiedzieć na proste pytania dotyczące ich treści.

Niepokojące sygnały u przedszkolaka i ucznia

Zadaniem rodziców jest pilnie przysłuchiwanie się mowie dziecka. Gdy opuszcza początek lub końcówkę wyrazu, mówi za głośno lub niewyraźnie, warto skonsultować się z pediatrą, który może skierować dziecko do audiologa.  Do wizyty u specjalisty powinny nas też zmobilizować sytuacje, gdy dziecko nagminnie karze sobie powtarzać nasze polecanie, ciągłe dopytuje się „Co” i nie wykonuje naszych próśb, bo ich nie słyszy.

Obserwujmy także reakcje dziecka w trakcie rozmowy. Gdy bardzo koncentruje się na twarzy rozmówcy i wpatruje się w nią z napięciem, może to być dowód, że źle słyszy. Spróbujmy powiedzieć coś do dziecka, ale odwróceni tyłem, tak by nie widziało naszej twarzy, Powinno zrozumieć nasze słowa równie dobrze, jakbyśmy stali do niego przodem.

Starszemu dziecku możemy też podyktować prosty tekst, na przykład listę zakupów i sprawdzić, czy dobrze wszystko zanotowało. Zaniepokoić powinny nas też trudności z nauką, nieprawidłowe wykonywanie poleceń nauczyciela i izolacja od grupy rówieśniczej. Mogą one wynikać z niedosłuchu.

Kłopotom ze słuchem mogą też towarzyszyć bóle i zawroty głowy, szumy i dzwonienie w uszach, zachwiania równowagi, na które uskarża się dziecko.

Z wizytą u specjalisty

Zaraz po porodzie każdy noworodek w szpitalu przechodzi badanie za pomocą specjalistycznej sondy. Rejestruje ona reakcje dziecięcego uszka na emitowane silne dźwięki. Jest to badanie przesiewowe, które pozwala wstępnie wykryć niedosłuch u noworodka i w razie nieprawidłowości powtórzyć je w dalszej diagnozie.

Podstawowym badaniem słuchu starszego dziecka powyżej 4. roku życia jest audiometria. Dziecko znajduje się w wyciszonej kabinie i ma na uszach słuchawki. Słucha przez nie dźwięków o niskich, średnich i wysokich tonach. Gdy dziecko usłyszy dźwięk ma to zasygnalizować, podnosząc rękę lub naciskając przycisk. Dziecko słyszy prawidłowo, gdy każdym uchem słyszy wszystkie dźwięki. Aby przygotować się do zabiegu, należy oczyścić małżowinę z zalegającej w niej woskowiny. Pomogą w tym specjalne preparaty wspomagające samooczyszczanie uszu z woskowiny, takie jak Vaxol na bazie oliwy z oliwek.

Źródła: poradnikzdrowie.pl; mamotoja.pl

Polub lub udostępnij 🙂

Wpisz treść tutaj

Facebook2k
Facebook
Subskrybuj6
Subskrybuj
Instagram333